Czy węgiel truje?

 

Pytanie dość podchwytliwe. Od dawien dawna człowiek swoje domostwa ogrzewa węgle. Różnica polega tylko na tym, że kiedyś do rozpałki nie używał tyle śmieci, a zwłaszcza plastikowych. Palenie śmieci w piecach jest zakazane. Niby wszyscy o tym wiedzą, a jednak brak świadomości sprawia, że w niektórych domach śmieci i tak lądują w piecach. Grozi za to grzywna nawet 5000 zł. Spalanie śmieci to kiepskie oszczędności. Tak naprawdę wszyscy płacimy za to zdrowiem. Paląc śmieci trujemy siebie, a przede wszystkim dzieci. Palenie plastiku i innych odpadów z tworzyw sztucznych wywołuje choroby górnych dróg oddechowych, astmę i alergie. Najbardziej szkodzi  nam dym ze spalanych w domowych piecach śmieci. Jeśli myślicie, że ten dym gdzieś „się rozchodzi”, to jesteście w błędzie. Podczas spalania do atmosfery jest emitowany pył, który odkłada się w glebie i powoduje zanieczyszczenie gleby metalami ciężkimi. Nie trzeba dodawać, że jest to bardzo szkodliwe dla zdrowia. Podczas spalania wydziela się również tlenek węgla, który truje zarówno ludzi jak i zwierząt. Do całej tej mieszanki trucizn dochodzi jeszcze tlenek azotu powodujący podrażnienia, a nawet uszkodzenie płuc. Niestety to nie wszystko. Trujący dym powstający ze spalania śmieci zawiera jeszcze dwutlenek siarki, chlorowodór, cyjanowodór oraz rakotwórcze związki zwane dioksynami.
Podsumowując, zastanówmy się, czy jak wrzucimy śmieci do pieca, to czy w aptece nie zostawimy o wiele więcej pieniędzy niż zaoszczędziliśmy? Czy nie zdrowiej je wyrzucić? Tylko dobrej jakości opał daje bezpieczne ciepło. Nawet jeśli jest to węgiel, to jest o wiele bezpieczniejszy niż śmieci.

Zostaw komentarz